Mogę być...
- 23 paź 2017
- 1 minut(y) czytania
Na początku ubiegłego tygodnia przekazałyśmy dzieciom dwie wiadomości: dobrą i nieco mniej dobrą, choć nie złą. Pierwszą była informacja, że w przyszłości mogą zostać kim tylko zechcą, wykonywać niemal każdy zawód, bo to oni właśnie będą decydować o losach świata. Brzmi wspaniale! Jednak jest w tym i haczyk, właśnie ta druga informacja: żeby coś w życiu osiągnąć i być dobrym w swoim fachu, trzeba w to wkładać dużo pracy i wysiłku.
Jako że młodość cechuje zwykle niepohamowany entuzjazm, także i nasi wychowankowie, niezrażeni wizją trudu i znoju, zabrali się ochoczo do działania. I tak na początek stworzyliśmy plakat wizualizujący plany:

Na kolejnych zajęciach rozmawialiśmy o poszczególnych zawodach i atrybutach niezbędnych do ich wykonywania:

A ponieważ na chwilę obecną nasi wychowankowie przejawiają przede wszystkim zamiłowanie do wszelakich prac plastycznych, jak zwykle dużo się działo i na tym polu:


Naszym uczniom szczerze życzymy spełnienia w przyszłości zawodowych marzeń. Oby świetlicowe zajęcia trochę im skróciły drogę do celu.
22751048_1895757683775650_250872378_o 22766431_1895757003775718_949080931_o 22768010_1895758237108928_1327107228_o 22790655_1895758723775546_1220395319_o 22790150_1895764613774957_1932183247_o 22789899_1895764200441665_796512288_o 22789932_1895764433774975_939129874_o 22751027_1895763947108357_1960435383_o 22768453_1895757360442349_1415030230_o


















Komentarze